Internetowy Serwis Bankowości Spółdzielczej

Analitycy Banku BPS S.A.

Specjalnie dla portalu www.bs.net.pl komentarz Daniela Piekarka z Bank BPS S.A. Według danych GUS, wzrost PKB w IV kwartale 2016 r. wyniósł 2,7 % r/r, wobec 2,5 % wzrostu w III kwartale 2016r.
Dochody z VAT w ubiegłym roku były niższe od przewidywanego przez rząd wykonania o 2,7 mld zł, co może sygnalizować, iż optymizm resortu finansów w zakresie możliwości wyraźnego zwiększenia dochodów budżetowych z tego tytułu jest zbyt duży.
Odnotowując spowolnienie w 2016 r. warto podkreślić, iż prawdopodobnie miało ono jedynie charakter przejściowy i w tym roku tempo wzrostu PKB powinno przyspieszyć. Do wyraźnego przyspieszenia tempa rozwoju ponad 3 % będzie jednak potrzebny ponowny wzrost nakładów inwestycyjnych.
Pomimo, iż dane te nie dotyczą bezpośrednio Polski, to jednak ze względu na silne relacje handlowe pomiędzy naszymi krajami, dobrą koniunkturę w największej gospodarce strefy euro należy traktować, jako optymistyczny prognostyk dla naszego kraju.
Z badań NBP wynika, iż w największym stopniu oczekiwany, dalszy wzrost zatrudnienia będzie miał miejsce w sektorze usługowym (zwłaszcza w transporcie), a także w przetwórstwie przemysłowym (w szczególności w dużych podmiotach).
Według danych GUS, od połowy 2014 r. w Polsce wskaźnik inflacji w ujęciu rocznym był ujemny, co oznaczało, iż ceny konsumentów kształtowały się na nieco niższym poziomie niż w analogicznym okresie przed rokiem.
Kluczowym argumentem w polityce Rady, który jest podkreślany w tegorocznych komunikatach władz monetarnych jest przekonanie, iż stabilizacja stóp procentowych pozwala zachować równowagę makroekonomiczną.
Opublikowane w ostatnich dniach dane z polskiej gospodarki były rozczarowujące. Tempo wzrostu PKB w III kwartale 2016 r. spowolniło (do 2,5 % r/r, wobec 3,1 % r/r wzrostu w II kw. 2016 r.), a dane za październik, wskazujące na spadek produkcji przemysłowej (o 1,3 % r/r) oraz pogłębienie spadku produkcji budowlanej
Wczorajsza decyzja Amerykanów jest niespodzianką, która prawdopodobnie będzie mieć negatywny wpływ na aktywa postrzegane jako ryzykowne, do których zaliczany jest m.in. złoty.
. W „Strategii zarządzania długiem sektora finansów publicznych” z 2014 r. oczekiwano, iż po reformie OFE zadłużenie w 2017 r. sięgnie 985,3 mld zł (tj. 49,5 % PKB), podczas gdy obecnie oczekuje się, że zadłużenie Polski na koniec przyszłego roku wzrośnie do 1 075,3 mld zł (tj. 55 % PKB).

Strony